[NS] – SERIALE.

Dziś kolejny wpis z nowej serii, tym razem o serialach.
Zapraszam was gorąco do przeczytania moich propozycji do obejrzenia seriali na długie zimne grudniowe/styczniowe wieczory. :)
Wypisze tytuł i krótką moją opinie. Nie będę zdradzała fabuły. :-D

 

1. DEXTER to jeden serial zagraniczny z niewielu,
który wciągnął mnie na maxa i właśnie zaczęłam oglądać go po raz kolejny.
Polecam go z czystym sumieniem.! :-D
Dla młodzieży, ale tej bardziej dorosłej. Możecie się domyśleć dlaczego, patrząc na zdjęcie. :-D

Podobny obraz

 

2. Czas na polski serial. :-D
DIAGNOZA, to serial, który powinniście obejrzeć.
Obsada mega, a aktorzy świetnie wcielili się w swoje role.
Potrafi zaskoczyć na każdym kroku.!
Właśnie czekam na 2 sezon. :-D

Podobny obraz

 

3. GOSSIP GIRL/PLOTKARA.
Serial ma 8 sezonów i w każdym odcinku dzieje się coś innego, ciekawego.
Bardziej dla młodzieży. Na pewno niedługo do niego wrócę. :-)

Podobny obraz

 

4. Ostatnio zaczęłam oglądać RIVERDALE.
Ogólnie serial ciekawy, wciągnął mnie od pierwszego odcinka.
Serial dla młodzieży. :-D Polecam.!
Podobny obraz

 

5. W RYTMIE SERCA, to kolejny polski serial, na który warto zwrócić uwagę.
Nie jest to nic typu Klan, czy M jak miłość. ***

Podobny obraz

 

Polecam również: Thirteen Reasons Why/Trzynaście powodów, Sprawiedliwi: Wydział Kryminalny, Lekarze, Na dobre i na złe.
Jest ich mnóstwo, ale może wystarczy. :-P

 

Wypisałam wam tutaj moje propozycje seriali które uwielbiam oglądać i moim zdaniem warto zobaczyć.. Oczywiście nie każdemu przypadną do gustu, ale może znajdziecie coś dla siebie. :) Dajcie znać w komentarzu. :-D

 

*** M jak miłość w moich oczach lekko straciło. Po za niektórymi wątkami da się jeszcze oglądać ten serial. Ale takie ciągnięcie czegoś bez końca nie ma sensu.. Coś takiego dzieje się również w Pierwszej miłości, którą wcześniej oglądałam dzień w dzień.. 
Proszę źle nie zrozumieć tego komentarza.. 

Coraz bliżej święta. :)

Zaczął się grudzień, a to oznacza, że można już w pełni przygotowywać się do świąt i słuchać świątecznych piosenek. :)
Przedstawię wam swoje 2 propozycje. :-) Przy nich przed świętami najlepiej mi się sprząta. :-D


—–
Za kilka dni pojawią się moje propozycje seriali na długie grudniowe/styczniowe wieczory, wyczekujcie.! :)

Moja przygoda z Gastronomią.

Hejka wszystkim.! :-)
Dziś napiszę wam trochę o tym jak poszłam do technikum na profil gastronomiczny i  moich zainteresowaniach. :)

Ogólnie interesuje się wszystkim po trochu. :-D Ale najbardziej gastronomią, gotowaniem i wszystkim co jest z tym związane. Kocham gotować.! :-D
Gotować lubiłam zawsze. Ale gdy byłam w gimnazjum do ostatniej chwili nie wiedziałam do jakiej szkoły pójdę, zawodówka czy technikum. Fryzjer czy coś z kosmetologią, a może coś innego. Masakra. :-P
Gastronomia przyszła mi do głowa na samym końcu, tak naprawdę nie wiem dlaczego, a może wiedziałam, że to ciężka robota.. :-P

Skończyłam technikum o profilu Technik żywienia i usług gastronomicznych.
Zajęcia jak w każdej szkole, matematyka, polski, ale najważniejsze praktyki.! :-D
Tam zawsze przygotowywaliśmy coś dobrego, dużo się nauczyłam.
Zawsze czekałam na te zajęcia na którym gotowaliśmy w parach i nasza nauczycielka nas oceniała. Czułam się jak w jakimś Top Chef. :-) Fajna przygoda, super 4 lata.
Na pewno nie zmarnowane.! Skończyłam kilka kursów, które mi się przydadzą.
Miałam okazję wyjechać do Niemiec na praktyki miesięczne.!
To był spontan i chyba wtedy najlepsza decyzja w moim życiu, bo dzięki temu miałam okazję być za granicą.. (Może pierwszy i ostatni raz.. Oby nie…)
Skończyłam technikum, zdałam egzaminy i w sumie od razu zaczęłam pracę jako kucharz. Cholera, ciężka praca.! :-D No ale, wiedziałam za co się zabieram.

Pracowałam półtorej roku, zwolniłam się i mam chwilową przerwę.
Ponownie zainteresowałam się robieniem paznokcie i myślę czy nie popracować trochę w tym „zawodzie”. :-)

Szukam nowej pracy w swoim kierunku, ale chwilowo pracuje w sklepie.
(Haha, jak byłam mała uwielbiałam „bawić się w sklep”, więc chyba dlatego teraz też w nim pracuje. xd :-D :-D

Mam jeszcze kilka innych zainteresowań, ale w nich to Ja się nie spełnię, jak to się mówi.. Lubię śpiewać i tańczyć, ale jak nikt nie słyszy i nie widzi.. :-P :-D

Do następnego.!! Buziaki.!

Marzenia.

Chyba każdy z nas mam marzenia. Tak jest też ze mną. :-D
Ogólnie chciałabym zwiedzić Paryż, Londyn, ale moim takim większym marzeniem jest polecieć do Stanów, do Los Angeles lub Nowego Jorku. Sama, bądź z kimś na kim mi zależy, chodzi mi o przyjaciół..
Są to tak piękne miasta, że nie mogę oprzeć się ich urokowi, szczególnie nocą. :)

539624_new_york_new_york_city_midtown_manhattan_nyc_usa_n_2040x1140_(www.GdeFon.ru)1_max
Znalezione obrazy dla zapytania los angeles

Ale jak na razie to tylko marzenia. Chciałabym je kiedyś spełnić, zwiedzić choć jedno z tych miast..
Jestem jeszcze młoda, :-P więc może za kilka lat… Kto wie..

Boeuf Strogonow.

Przed wami kolejny przepis, tym razem na smacznego Strogonowa.
Zapraszam do czytania.! :-D

Składniki:
-Kostki rosołowe
-70 dag wołowiny na gulasz, lub mięso z łopatki
- 0,5 kg pieczarek
- papryka, mogą być 2 małe kolorowe
- ogórki konserwowe
-1 średnia cebula
-mały koncentrat pomidorowy
- mąka, woda
- kucharek
- mielona papryka ostra
- sól
-pieprz
-liść laurowy

Przygotowanie:
Strogonow
:
Mięso oczyścić i pokroić w paski, pieczarki pokroić w plasterki, paprykę w paski, ogórki w paski, cebulę w krążki. W rondlu rozgrzać masło, włożyć mięso i dusić by było kruche i zrumienione.
Cebulę i pieczarki podsmażyć na patelni.
W osobnym dużym garnku zagotować wodę, dodać kostki rosołowe i kucharka (baza jak na rosół.)
Gdy zagotujemy „rosół” dodajemy mięso, cebulę z pieczarkami, paprykę, ogórka, przyprawy i liść laurowy.
Dodajemy koncentrat, do smaku i koloru.. Gotujemy do miękkość..
Później robimy zawiesinę z mąki i wody, dodajemy do strogonowa i gotujemy do momentu gdy gulasz zrobi się gęsty.

Strogonow gotowy!

Znalezione obrazy dla zapytania strogonow

 

Tak więc, życzę smacznego.! ;-)

Nowa seria – KOSMETYKI.

Witajcie po dłuższej przerwie.! :*
Ostatnio byłam trochę zabiegana i nie miałam zbytnio czasu by przygotować nowy wpis. Ale wracam.! Po przeczytaniu komentarzy zdecydowałam się jednak stworzyć nową serią, którą chcecie. :-D Zacznę od kosmetyków. :-)
Zapraszam do czytania.!

 

Na zdjęciu poniżej znajdują się kosmetyki które zdecydowanie wam polecam.
U mnie się sprawdzają. :-) Poniżej opiszę wam kilka, które są moim TOP.
Jeśli zaciekawił was jakiś produkt ze zdjęcia, a Ja go nie opisałam, zapytajcie o niego w komentarzu. :-)

IMG_20171116_142330_193

 

Moją odżywką taką TOP na pewno jest ta z GLISS KUR. Odżywki, która naprawdę porodzi sobie z moim włosami szukałam naprawdę długo, przetestowałam ich bardzo dużo, aż trafiłam na tą idealną.! :-) Trafiłam na nią przypadkiem w jakiś sklepie stacjonarnym i był to strzał w 10.! Działa tak jak powinna. :-) POLECAM.! :-)

_20171116_143105

Kolejnym kosmetykiem również będzie odżywka, też z GLISS KUR.
Tą stosuje sporadycznie, tylko gdy jestem po jakimś zabiegu stylizacyjnym,
bądź częściej po farbowaniu.

_20171116_143117

 

Pachnie cudownie.! Żel pod prysznic, do którego będę wracała nie raz.
Naprawdę go polecam.! ;-)

_20171116_143140

Szampon do włosów to dla mnie kolejne wyzwanie, po odżywce.
Do tej pory nie znalazłam takiego dla mnie.
Przetestowałam ich naprawdę sporo, bo mam bzika na punkcie swoich włosów.
Ten z GARNIER-a w miarę możliwości odbudowuje moje włosy.
Zawiera olejek z owoców acai, a Ja uwielbiam olejki. _20171116_143129

Krem do rąk CZTERY PORY ROKU, zapach przepiękny.
Jego zadaniem jest nawilżyć i zregenerować skórę dłoni, sprawdza się.
Szybko się wchłania, polecam. :-)
_20171116_143257

Następny wpis z tej serii będzie poświęcony serialom. Kto z was będzie czekał.? :-D :-D

Jak to naprawdę jest.?

Dobra teraz tak na poważnie.
Ostatnio mam dość i czuję, że wszyscy mają mnie w d***e, hahaha.
Wszystko jest nie tak jak powinno. Praca, znajomi, sprawy sercowe.. No właśnie, znajomi…
Pewnie większość pomyśli „użala się nad sobą zamiast też ich olać i pokazać, że jest jej bez nich dobrze..”- No ale w tym problem, że Ja tak nie potrafię..
Pracuje nad tym.. Powoli, stopniowo dotrę do tego co chce osiągnąć, czyli nie starać się o coś co jest nieosiągalne…

Pomagam innym, doradzam jak mają postępować w pewnych sprawach, (jeśli o to poproszą) a sama tak nie potrafię… Co jest ze mną nie tak.??
Rozumiem, każdy ma swoje życie, pracę, szkołę czy chłopaka, i nie, nie jestem zazdrosna.. Tylko chodzi mi o to, że Ja zawsze staram się im pomóc, zawsze gdy mnie potrzebują to Jestem. A oni tak jakby o mnie zapomnieli.. Czy to tak dużo napisać kilka słów, czy nawet zadzwonić, skoro wcześniej spędzało się ze sobą tak dużo czasu..? :( Nie oczekuje przecież nie wiadomo czego.
No chyba, że oczekuje.??
A może to nowy rozdział bez pewnych osób.? Może tak ma być.?

Sama nie wiem co mam o tym myśleć. :-( Jestem ciekawa jak ta sprawa się rozwiąże, Ja nie mam zamiaru STARAĆ SIĘ O CZYJĄŚ UWAGĘ I PRZYPOMINAĆ, ŻE ISTNIEJĘ……. Pozdro.!

 

„Będzie to, co ma być, nie inaczej..”

Co chcielibyście czytać.? :)

Na początku chce wam podziękować, za odwiedzanie moje bloga, za miłe komentarze, ogólnie za wszystko.! Ciepło mi się robi na serduszku jak czytam wasze komentarze.! ❤ DZIĘKUJĘ.! ❤❤

A teraz do sedna sprawy. :-D
Na blogu wstawiam, tak jak już napisałam w pierwszym wpisie, posty dotyczące mojego życia. Tego co się u mnie dzieje i to co robię.
Jestem ciekawa co oprócz tego chcielibyście jeszcze zobaczyć. :-) Czy pojawienie się czegoś innego/nowego nie zniechęci was do odwiedzania bloga.?
Nie chcę sama zadecydować czy wstawiać tu jakieś inne tematy, typu opinia na temat kosmetyków, seriali czy innych rzeczy.
Chciałabym prosić was o pomoc. :-) Pytanie brzmi: Chcecie czytać coś takiego.? :-D
Liczę, że chociaż część z was wypowie się na ten temat w komentarzu. :*

Ja zostawiam was z tym wpisem. Podejmijcie decyzję, a Ja wracam do pisania ciężkiego dla mnie tematu.. Być może jutro pojawi się na blogu, najpóźniej w poniedziałek.
Buziaczki.! ❤

Przygoda z hybrydami trwa w najlepsze. :D

Tak jak w tytule widzicie, moja przygoda się nie skończyła. :) Wracam do was z tym tematem po kilku tygodniach, po kilku testach i mogę wam zdradzić co polecam, a czego nie. :-D

Coś w tym jest, że jeśli chcemy coś lepszego to musimy wydać trochę więcej pieniędzy. ;/ Gdy zaczynałam, kupiłam sobie najtańsze lakiery, bo chciałam się trochę poduczyć. Ale już wtedy wiedziałam, że się z nimi nie polubiłam. :-P Sięgnęłam po markę Semilac i jak na razie jestem zadowolona. Jak dla mnie jest najlepsza.!
Mam słabe paznokcie, szybko się łamią. Jak do tej pory ciężko było mi utrzymać moje paznokcie w ‚pięknym stylu’ – nie wiem jak to nazwać, :-D by były długie, miały ładny kształt. :-( Dlatego postanowiłam spróbować hybrydy i jak na razie jestem zadowolona z efektów. Moje paznokcie w końcu są długie, mimo że robię różne prace domowe. :-)
Lakier trzymam mi się tydzień, a najdłużej trzymał się 12 dni. Ja z takiego efektu Jestem zadowolona, ponieważ mam obsesje na paznokciach i mogłabym nawet co 2 dni zmieniać kolor. :-D (Mojej mamie trzymały się 2 tygodnie. Były by dłużej, ale paznokcie zaczęły odrastać i brzydko już to wyglądało..)

Podrzucę wam kilka zdjęć. ;-) :-D
IMG_20171023_221456_133IMG_20171016_210607_251

IMG_20171006_202834_645

 

Na zdjęciach nie widać tego efektu, który udało mi się uzyskać. Ale z czystym sumieniem mogę polecić wam markę Semilac do robienia hybryd.
Ps. Coraz lepiej mi to idzie i zaczyna mi się coraz bardziej podobać. :-D
Może otworzę jakiś mały salonik i będę robiła paznokcie, hahaha.  :-P